Pracują u nas

Pracują u nas

W naszej firmie zatrudniamy osoby o różnorodnym tle zawodowym, które chcą uczestniczyć w budowaniu profesjonalnego zespołu pracowników. Łączą ich zaangażowanie, profesjonalizm oraz chęć rozwoju i wypróbowania nowych możliwości, które otwierają się przed nimi.

Patryk Jóźwiak

Najwyższe szlify w dziedzinie Facility Managementu zdobywał jako kierownik obiektu odpowiedzialny za infrastrukturę techniczną Centrum Handlu, Sztuki i Biznesu Stary Browar w Poznaniu, którego zarządzanie jest jednym z najbardziej prestiżowych kontraktów Dalkii ETS w Polsce.

Z wykształcenia jest inżynierem elektrykiem ze specjalnością elektronika przemysłowa.

„Do Dalkii (wtedy jeszcze PEC Poznań) trafiłem jednak niejako z przypadku – podjąłem tę pracę w ramach... zastępczej służby wojskowej. Przez rok pracowałem jako operator węzłów cieplnych. Wrażenia i doświadczenia – niezapomniane, polecam  każdemu inżynierowi, który chce weryfikować wiedzę teoretyczną w praktyce. Kolejne lata mojej kariery w firmie to stanowisko automatyka, a następnie Starszego Inspektora ds. Technicznych. Na tym stanowisku zastała mnie już Dalkia."

W 2004 roku Dalkia Poznań podpisała umowę na obsługę techniczną (facility management) Starego Browaru w Poznaniu, a Patryk Jóźwiak stał się członkiem zespołu eksploatacji tego obiektu. W kwietniu 2005 roku został mianowany kierownikiem obiektu "Stary Browar".

„Chociaż praca nie jest prosta, świadomość, że nasze działania mają wpływ na idące w setki tysięcy – jeśli nie miliony – złotych obroty sklepów jest bardzo mobilizująca. Przy tym, co zawsze będę podkreślał, praca jest ciekawa i rozwijająca. W moim przypadku rozwój to nie puste hasło – oznacza dla mnie kolejne obiekty, którymi mam kierować. Obecnie praktycznie przekazałem już stery Starego Browaru w ręce moich następców, zostawiwszy sobie tylko kontrakt w serwerowni. Sam przeniosłem się do obiektu przemysłowego, który niedawno wszedł do portfolio kontraktów Dalkii z perspektywą zajęcia się – już wkrótce! – nową fabryką tego klienta."

„A prywatnie...? Prywatnie jestem szczęśliwym małżonkiem Danusi i jeszcze szczęśliwszym ojcem Martusi."

zdjęcie pracownika

Małgorzata Majerowicz

Dzielić obowiązki kasjerki i ratownika medycznego, a przy tym nie rezygnować z rozwoju zawodowego? – w Dalkii Poznań ZEC to jak najbardziej możliwe.

Małgorzata Majerowicz pracuje jako samodzielna księgowa ds. finansowych – kasjerka w Dalkii Poznań ZEC. Choć sama przyznaje, że nazwa jej stanowiska nie brzmi ekscytująco, to praca w poznańskiej elektrociepłowni dostarcza jej niecodziennych doświadczeń.

„Pierwszą pracę w charakterze księgowej podjęłam w Hucie Szkła „Antoninek". Korzystając z urlopu macierzyńskiego doskonaliłam swoje umiejętności rachunkowe. Potem trafiłam do Wydziału Łączności poznańskiej elektrociepłowni „Karolin". Nie opuszczała mnie jednak chęć do pracy przy „cyferkach" i... udało się, bo przez cały czas przepracowany w Dalkii Poznań zajmuję się księgowością."

Małgorzata Majerowicz kontynuowała swój rozwój zawodowy po prywatyzacji Zespołu Elektrociepłowni Poznańskich w 2004 roku.

„Ciągle podnoszę swoje kwalifikacje i uczestniczę w projektach ulepszających pracę zakładu. Kiedy osiem lat temu obejmowałam obecne stanowisko, wdrożyłam program komputerowy do obsługi kasy – ktoś może powiedzieć: nuda! – ale nie przestałam wprowadzać kolejnych innowacji. Kiedy mój dział wziął udział w projekcie AZYMUT (2007), praca przy module kasowym przyniosła mi dużo satysfakcji"

Życie zawodowe Małgorzaty Majerowicz obejmuje też inne, zgoła odmienne zadania.

„W 2001 roku powstała w naszym zakładzie żeńska, nieetatowa grupa ratownicza. Postanawiam spróbować swoich sił: najpierw dla zabawy, potem z przekonania i działam w niej do dziś. Regularnie przechodzę szkolenia z zakresu pierwszej pomocy przedmedycznej, uzyskałam certyfikat ratownika. Swoimi umiejętnościami dzielę się przy okazji różnych pokazów, np. podczas dni otwartych w Dalkii Poznań . Czterokrotnie brałyśmy udział w zawodach pożarniczych elektrowni i elektrociepłowni i prawie zawsze zajmowałyśmy pierwsze miejsce."

Małgorzata Majerowicz z Poznania jest mamą i babcią. Chętnie pracuje społecznie, zwykle na rzecz dzieci.

zdjęcie pracownika

Paweł Mruk

Specjalista ds. analiz techniczno-ekonomicznych w Dalkii Łódź zetknął się z naszą Grupą po raz pierwszy jako słuchacz studiów podyplomowych Fundacji Edukacji Technicznej Silesianum Professional, której partnerem jesteśmy już od sześciu lat.

Absolwent Politechniki Łódzkiej i Silesianum Professional – studiów podyplomowych organizowanych w Gliwicach przez Fundację Edukacji Technicznej i Institut Catholique d'Arts et Métiers przy udziale Dalkii. Pracuje w Dalkii Łódź S.A. od marca 2008 roku."Po ukończeniu studiów podjąłem decyzję o poszerzeniu swej wiedzy i tak trafiłem na kurs podyplomowy Silesianum Professional. Nauka  tam wymagała ode mnie dużej mobilności, ale okres ten wspominam bardzo pozytywnie. Pomimo upływu czasu i znacznych odległości dzielących nasze miejsca zamieszkania i pracy utrzymuję kontakt z kolegami z kursu. Studia podyplomowe zakończyły się obroną pracy dyplomowej z realizacji projektu. Obejmował on działalność Dalkii Łódź S.A. związaną utrzymaniem zdolności produkcyjnych zakładu EC2 po roku 2015 z wykorzystaniem spalania biomasy."

Paweł Mruk jest zatrudniony na stanowisku specjalisty ds. analiz techniczno-ekonomicznych.

" Do moich najważniejszych obowiązków należy przygotowywanie analiz techniczno-ekonomicznych projektów rozwojowych, jak  również dokonywanie oceny przedstawionych projektów. W Dalkii Łódź S.A.  w najbliższych latach planowane są zmiany w zakresie stosowanych technologie oraz układu pracy zakładów wytwórczych. Wymaga to wielu przygotowań, więc myślę, że nie będzie brakowało zajęć. Praca, angażuje ludzi z różnych działów firmy, co pozwoli mi szerzej spojrzeć na działalność firmy i nauczyć się niejednego."

Praca w zespole projektowym wymaga zaangażowania i pozwala na ciągły rozwój, ale unormowany wymiar pracy pomaga zachować czas na życie osobiste i rekreację.

" Zdecydowanie najdynamiczniej rozwijałem się w czasie studiów w Sielesianum Professional i zaraz po nich w Dalkii Łódź. Jako młody pracownik miałem szansę współuczestniczyć w projektach dotyczących modernizacji EC3 i EC4, a konkretnie możliwości wprowadzenia paliwa odnawialnego. W wolnym czasie lubię grać w szachy, warcaby albo mahjonga. W czasie wiosennych i letnich poranków chętnie też wybieram się nad małe akweny wodne: stawy, jeziorka, by w ciszy oddawać się przyjemności wędkowania."

Więcej informacji na temat studiów na Silesianum pod adresem http://www.silesianum.pl/.

zdjęcie pracownika

Elżbieta Nitecka

Jako kierownik Wydziału kadr i polityki personalnej zarządzała i zarządza w Dalkii Łódź zasobami ludzkimi, ponieważ zna firmę nie od dziś – pracuje w łódzkich elektrociepłowniach od 1986 roku, a HR jest jej pasją od początku kariery zawodowej.

Z łódzką energetyką jest związana od czasów studiów na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Łódzkiego. Od trzeciego roku studiów stypendystka ówczesnego Zakładu Wykonawstwa Sieci Elektrycznych.

„Pierwsze trzy lata mojej pracy zawodowej po studiach, to praca w tamtejszym wydziale kadr. Jak widać, HR jest moja pierwszą i prawdziwą „zawodową miłością".

Pracę w Zespole Elektrociepłowni w Łodzi rozpoczęła w 1986 r., w Wydziale Organizacyjnym.

„Tam poznałam wewnętrzną organizację przedsiębiorstwa państwowego, jakim wówczas była nasza firma, oraz działanie Rady Pracowniczej, która dla wielu naszych pracowników była dobrym startem w karierę. Komercjalizacja i przekształcenie ZEC w Łodzi w jednoosobową spółkę skarbu państwa pozwoliły mi poznać prawne i organizacyjne aspekty działania spółki akcyjnej.nW 1995 roku zarząd ZEC-S.A. ogłosił konkurs na kierownika Wydziału Kadr. Nie mogłam nie skorzystać z nadarzającej się okazji (przecież HR to mój żywioł!). Konkurencja była silna, komisja konkursowa bardzo surowa, ale odniosłam sukces. W czerwcu tego roku porzuciłam „organizację" na rzecz HR-u i przy wsparciu nowego dyrektora oraz współpracowników zagłębiłam się w gąszcz przepisów prawa pracy, emerytalnych i ubezpieczeniowych. Chyba każdy HR-owiec zgodzi się ze mną, że kodeks pracy, prawo ubezpieczeniowe i przepisy wykonawcze do nich naprawdę można polubić. Obliczyłam, że w ciągu 13 lat pracy w kadrach zatrudniłam 1190 pracowników!"

W 1997, 2005 i 2006 roku bierze jak kierownik Wydziału Kadr udział w kampanii ustalania uprawnień pracowników do akcji spółki i tworzenia akcjonariatu pracowniczego. W ten sposób ponad 4 tys. osób z Dalkii Łódź stało się jej akcjonariuszami. Te osiągnięcia nie wyczerpują jednak jej dorobku, bo od 1998 roku zasiada w Radzie Nadzorczej.

„W sierpniu 2005 r. nastąpiła prywatyzacja spółki i tym samym weszliśmy do wielkiej Grupy Dalkia. Wraz z nowym właścicielem zyskaliśmy nowe możliwości rozwoju i nowe zadania dla HR-u, ale także mobilizację do doskonalenia się w programach wspólnych dla wszystkich spółek Grupy. Od wielu lat mam szczęście pracować we wspaniałym zespole. Otrzymuję wsparcie zarówno od swoich przełożonych, jak i od teamu, którym dowodzę. Ludzie Ci podtrzymują moją pasję do pracy i podsycają ją. Równolegle do kariery zawodowej założyłam rodzinę, mam już dorosłe dzieci, syna i córkę. W końcu rodzina jest najważniejsza! Skończyłam studia podyplomowe i wciąż mam wiele planów na przyszłość. Przyszłość, którą wiążę z Dalkią Łódź."

zdjęcie pracownika

Zbigniew Opatowicz

Kierownik Projektu z sukcesem połączył dorobek akademicki w dziedzinie zarządzania z praktycznym doświadczeniem pracy w spółce produkcyjnej i niewątpliwie wnosi do projektów Dalkii Łódź, w których bierze udział dużą wartość dodaną.

Przygodę z Dalkią Łódź (ówcześnie jeszcze Zespołem Elektrociepłowni w Łodzi) rozpoczął w 1994 roku, kiedy podjął pracę w nowo utworzonym zespole, który opracowywał koncepcję controllingu operacyjnego w spółce i wdrożył ją. Wcześniej pracował naukowo na Uniwersytecie Łódzkim, gdzie badał od strony teoretycznej systemy zarządzania strategicznego.

„Rozpoczęcie pracy w firmie produkcyjnej stanowiło dla mnie nowe wyzwanie. Początkowo, jako specjalista ds. controllingu, prowadziłem budżety zarówno poszczególnych zakładów, jak i całej firmy. W 1999 roku otrzymałem jednak propozycję stworzenia od podstaw Biura Wspomagania Projektów. Była to dla mnie kolejna niepowtarzalna okazja spróbowania czegoś nowego, szczególnie, że do moich obowiązków miało należeć nie tylko wdrażanie w spółce podstaw metodycznego podejścia do zarządzania projektami oraz rozwój wiedzy i kultury projektowej, ale także wspieranie realizowanych w firmie kluczowych przedsięwzięć projektowych oraz udział w ich realizacji."

„Podczas gdy kierowałem tą komórką, brałem udział w przygotowaniu i realizacji wielu ciekawych i niezmiernie istotnych dla firmy projektów. Dotyczyły one zarówno aspektów technologicznych (np. modernizacji majątku trwałego spółki i budowy bazy informacyjnej o środkach trwałych), informatycznych (informatyzacja wybranych obszarów firmy na wspólnej platformie), jak i organizacyjnych (prywatyzacja ZEC-SA, opracowanie zrównoważonej karty wyników, dostosowanie procedur zakupów do prawa zamówień publicznych)."

Obecnie Zbigniew Opatowicz jest kierownikiem Projektu. Do zadań wydziału należy szczegółowe rozpoznanie problematyki technicznej, ekonomicznej i finansowej planowanych inwestycji, które wpływają na podjęcie decyzji o celowości jej realizacji oraz wybór najkorzystniejszego rozwiązania.

„Praca w Dalkii Łódź nie tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że warto było nabyć wiedzę teoretyczną, która oddała mi usługi w praktyce zarządzania, lecz także pozwala na dalszy rozwój poprzez udział w szkoleniach i konferencjach. Do szczególnych ZEC. Choć sama przyznaje, że a, zaliczyłbym przede wszystkim możliwość pracy w wielokulturowej organizacji międzynarodowej i związane z tym zdobywania niezwykle cennych doświadczeń."

zdjęcie pracownika

Maciej Stołowski

Nie raz wykazywał się pasją i zaangażowaniem w pracy, w kształceniu i w służbie potrzebującym – bogate doświadczenia z Dalkii Poznań ZEC i Fundacji Dalkia przygotowały go nie tylko do pełnienia funkcji Specjalisty ds. Ogólnotechnicznych.

Przez całe życie związany z Poznaniem gdzie urodził się (1970), mieszkał, kształcił. Skończywszy Technikum Kolejowe rozpoczął w 1990 roku pracę zawodową jako maszynista lokomotywy spalinowej w Zespole Elektrociepłowni Poznańskich S.A.

„Na początku praca sprawiała mi ogromną satysfakcję. Nowi ludzie, nowe obowiązki, praca zmianowa. Jako młody człowiek uważałem, iż jest to szczyt moich marzeń i w taki sposób przepracowałem pięć lat. Spokój, cisza, ale nic się nie dzieje, po prostu monotonia. Ponieważ nie lubię stagnacji, zacząłem szukać rozwiązania, które ubarwiłoby mi moje życie. Pomógł mi w tym przypadek."

"W roku 1997 w Polsce rozegrał się dramat wielu rodzin, które straciły dobytek swojego życia w wyniku powodzi. Do Poznania miały przyjechać dzieci rodzin powodzian. Spontaniczna akcja organizowania wakacji – ktoś się musiał zaopiekować tą grupą ludzi. Właśnie wtedy, pewna osoba poprosiła mnie o pomoc. Nawet nie zdawałem sobie sprawy, jak to zmieni moje życie. Wpadłem w wir pracy charytatywnej. Chyba się sprawdziłem jako opiekun, ponieważ po wyjeździe młodych ludzi, zaproponowano mi abym zaczął pracować w ośrodku dla dzieci z „trudnych rodzin". W taki sposób przepracowałem kolejne pięć lat. To był trudny okres, ponieważ pracę charytatywną musiałem pogodzić z pracą zawodową. Pomagaliśmy im w lekcjach, organizowaliśmy kolonie, obozy, szukaliśmy sponsorów itp. W roku 2002 rozpocząłem kolejny etap w swoim życiu. To było szaleństwo z mojej strony - w wieku 31 lat postanowiłem zostać studentem Politechniki Poznańskiej. Lepiej późno niż wcale."

W 2004 roku zostaje podpisana umowa nabycia akcji Zespołu Elektrociepłowni Poznańskich S.A. przez Dalkię Polska S.A.

"Nowy właściciel, nowe możliwości rozwoju.  W roku 2005 założona zostaje Fundacja Dalkia, która ma za zadanie wspierać osoby bezrobotne w poszukiwaniu pracy. Spontanicznie zgłosiłem się do pracy. Przeszedłem rozmowę kwalifikacyjną i zostałem przyjęty. Na pierwszy spotkaniu przedstawiono nam zakres pracy jaką mamy wykonać – byłem przerażony – myślałem, nie dam rady. Prowadzony cykl szkoleń pozwolił na odpowiednie przygotowanie się do pełnienia nowej roli. Praca była bardzo ciekawa, dająca dużą satysfakcję z możliwości pomocy innym. Dzięki pracy w Fundacji, poznałem grupę fantastycznych ludzi zaangażowanych w swoje obowiązki. Praca z Nimi, to była przyjemność."
„W roku 2006 otrzymałem propozycję pracy w Inżynierii Produkcji. Musiałem podjąć kolejną trudna decyzję w swoim życiu. Pracować dla Fundacji i robić to co lubię, czy wrócić na stanowisko w Dalkia Poznań ZEC? Kierunek studiów, które obecnie kończę (Zarządzanie i Inżynieria Produkcji – specjalizacja: zarządzanie jakością) idealnie pasował do przedstawionej propozycji. Dlatego też wybrałem pracę w Inżynierii Produkcji, gdzie łączę wiedzę teoretyczną z praktyką."

Maciej Stołowski pracuje obecnie na stanowisku Specjalisty ds. Ogólnotechnicznych i zajmuje się zaopatrzeniem, administracją oraz zagadnieniami certyfikacji ISO w obszarze produkcji.

zdjęcie pracownika

Paweł Skrzypkowiak

Łączy skuteczność i mobilność nie tylko w obsłudze technicznej obiektów przemysłowych, zarządzanych przez Dalkię Energy and Technical Services w okolicach Poznania, lecz także podczas wyścigów kolarskich, za kierownicą roweru szosowego.

Paweł Skrzypkowiak ma 39 lat i wspiera pracę Dalkii Energy and Technical Services w Poznaniu od września 2007 roku. Pochodzi z Międzychodu, a stamtąd w 1997 roku przeniósł się do Poznania.„W Poznaniu pięciokrotnie zmieniałem pracodawcę zanim zatrudniłem się w Dalkii. Pracuję na stanowisku technika i zajmuję się obsługą obiektów przemysłowych oraz parków logistycznych w okolicach Poznania. Na początku pracy w firmie zajmowałem się obsługą centrum handlowego, następnie pracowaliśmy z kolegą jako mobilna brygada obsługującą hipermarkety w Wielkopolsce. Przydało się tam moje wcześniejsze doświadczenie z pracy w przedsiębiorstwach, które korzystały z usług Dalkii."

Podobnie jak wielu pracowników naszej firmy, Paweł Skrzypkowiak czynnie uprawia sport. Jest kolarzem szosowym i ma już na koncie pierwsze sukcesy.

„Moją pasją jest jazda na rowerze i nie jest to dla mnie tylko sport, lecz również pewien styl życia – rowerem poruszam się wszędzie, dojeżdżam nim do pracy. Na początku kolarstwo było dobrą zabawa i ciekawą formą spędzania wolnego czasu. Po pewnym czasie stwierdziłem jednak, że to dla mnie za mało i wyrobiłem sobie licencję Masters, aby móc stawać do wyścigów z innymi zawodnikami. W kolarstwie fascynują mnie rywalizacja, oparta na własnym wysiłku i umiejętnościach oraz adrenalina, której dopływ czuję na zawodach. Dotychczas moim największym osiągnięciem jest 6. miejsce w XI Ogólnopolskim Wyścigu Ulicznym im. Bogdana Jańskiego. Poza kolarstwem lubię też poświęcać czas życiu rodzinnemu."

zdjęcie pracownika

Adam Wiercioch

Adam Wiercioch, członek drużyny srebrnych medalistów w szpadzie XXIX Letnich Igrzysk Olimpijskich w Pekinie jest pracownikiem naszego działu informatycznego. Ukończył studia na wyższych uczelniach w USA i Francji.

„Na zaproszenie Pennsylvania State University studiowałem i występowałem w barwach uczelni jako szermierz. Rektor uniwersytetu, który chciał zerwać ze stereotypem sportowca-nieuka stawiał nam wysokie wymagania. Potem kontynuowałem studia i akademicką karierę szermierczą w Paryżu i uzyskałem tam dyplom ParisTech Management of Information Systems and Spatial Applications."

Po ukończeniu studiów Adam Wiercioch dołączył do zespołu Dalkii, gdzie wziął udział w kluczowym dla przedsiębiorstwa, nagrodzonym przez „Nowy Przemysł" projekcie ujednolicenia systemów informatycznych we wszystkich spółkach grupy Dalkia w Polsce.

„Czasem „Azymut" wydaje się ciekawszy niż wszystko inne... Ale przy pełnym zaangażowaniu w pracę udało mi się zakwalifikować na Igrzyska Olimpijskie i przywieźć stamtąd srebrny medal, a to oznacza, że umiem pogodzić te dwie wielkie przygody. Poza tym, dzięki wykształceniu i zdobytemu w Dalkii doświadczeniu zawodowemu mogę myśleć optymistycznie o pozasportowej przyszłości."

Adam łączy ambitne cele sportowe z wyzwaniami zawodowymi. Trenuje w Klubie Sportowym Piast, w rodzimych Gliwicach.

„Pracuję obecnie nad nowymi możliwościami rozwoju systemów informatycznych w Dalkii w krajach Europy Środkowo-Wschodniej. To nowy projekt, bardzo zajmujący i ważny dla firmy, poza tym dotyczy szerszego niż w Polsce grona odbiorców."

Zachęcamy do lektury wywiadu z Adamem Wierciochem oraz do odwiedzenia bloga szpadzisci.blog.onet.pl.

szpadzisci.blog.onet.pl
zdjęcie pracownika